Pitolić te noworoczne. Ile razy się nam spełniły? Ile razy my je spełniliśmy?
Zamieniam na przedświąteczne.
Pierwsze, najważniejsze:
Będę miała nie więcej niż trzy otwarte karty w przeglądarce (kiedy ją zamykam).
Tak mi dopomóż okresie przedświąteczny.
A dla moich cudnych czytelników - nie moje, acz też mądre:
http://zwierciadlo.pl/2012/psychologia/zrozumiec-siebie/jak-zarzadzac-emocjami-w-swieta
I nie tylko w święta.
:*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz